jesteś wystarczająco innowacyjny?
PARP ogłosił konkurs na najbardziej innowacyjny realizowany w ramach wsparcia 8.1 i 8.2 projekt – nagrodą ma być kampania reklamowa projektu.
Więcej na stronie WEB.GOV.PL
Przy okazji zapraszamy naszych czytelników do wpisywania w komentarzach swoich propozycji. Dla autorów najciekawiej uargumentowanych wpisów przewidujemy drobne „upominki”:)


Trochę ciężko będzie coś zgłaszać bo większość usług jest dopiero w realizacji :(
Dokładnie to samo myślę… jest to ciekawy konkurs i sprawa jednak mam wrażenie, że ogłoszono to za wcześnie o minimum pół roku. Takie konkursy powinny być co jakiś czas później organizowane.
Teraz zamiast dodatkowej pracy przy konkursach wolałbym aby rify i parp skupiły się na szybszych procedurach/wypłacaniu dotacji czy zaliczek bo to często pewnie mocno podcina skrzydła firmom i projektom (biurokracja i przedłużanie się w czasie pewnych spraw)
@dym środki unijne muszą być wykorzystane, im więcej konkursów tym więcej dofinansowań, dostępna na ten cel globalna kwota zostanie wykorzystana w większym odsetku. A jest i korzyść po stronie Beneficjentów – więcej podmiotów będzie mogło skorzystać z szansy jaką daje PO IG.
Maciej tutaj nie chodzi o kolejny nabór 8,1 czy 8.2 tylko o dodatkowy konkurs dla firm, które w naborach startowały. Jest za wcześnie aby taki konkurs organizować gdyż niewiele projektów może się faktycznie czymś pochwalić, nie wspominając już o jakiś super innowacyjnych.
Nie tylko nie mogą sie często jeszcze chwalić ale wręcz pewnie nie chcą. jak ktoś miał projekt rozpisany na 2 lata to pewnie przed wdrożeniem nie chce zachęcać konkurencji do działań „odwetowych” :)
Zgadzam sie w 100%, pomysł fajny ale dla 8.1 i 8.2 zbyt wczesne ujawnienie moze prowadzic do czkawki w postaci szybszej konkurencji dlatego za 6-12 miesiecy byloby lepiej :-)
Niestety to pokazuje jak daleko od e-biznesu (niestety merytorycznie) sa osoby odpowiedzialne za takie akcje ;-)
A może model symulacji przychodów i kosztów dla programów 8.1 zrobiony w arkuszu kalkulacyjnym – nie wiem tylko czy bym przeszedł cześć formalna!!
Pozdrawiam
A może taki konkurs byłby zorganizowany dla przedsięwzięć innowacyjnych, które jednak nie mają nic wspólnego z 8.1 lub 8.2? Jest masa nowych projektów, które są innowacyjne, ale nie dostały dotacji z Unii – dlaczego dotacje, które niby mają wyrównywać szanse, mają rozwarstwienie możliwości finansowych jeszcze pogłębiać?
Zresztą nie sądzę, żeby ktoś kto pisał wniosek na 8.1 czy 8.2 nie uwzględnił tam w jawny lub niejawny sposób działań promocyjnych…
Do Pana Jacka.
Zwracam się do Pana jako jednego z współtwórców projektu 8.1. Ogłaszany jest konkurs na najbardziej innowacyjny projekt a jest wielce prawdopodobne, że wiele z takich projektów nie ma szansy na dostanie dofinansowania z powodu prostego powodu: przy oceny merytorycznej wniosków zdarza się (specjalnie użyłem tego sformułowania bo nie chcę uogólniać) trafić na tzw. „eksperta” bez kwalifikacji w temacie projektów informatycznych – tak jak to miało miejsce w naszym przypadku.
Nasz projekt został odrzucony w pierwszym naborze z 2009 roku a jako uzasadnienie odrzucenia (w paru ogólnych zdaniach) podano zastrzeżenie dot. stawek wynagrodzeń pracowników (realizatorów projektu) oraz udziału % wynagrodzeń w ogólnej kwocie projektu.
Na nasze odwołanie (kilkunastostronicowe), w którym szczegółowo powołujemy się na różnego rodzaju raporty dot. wynagrodzeń tym razem szczegółowo rozpisano nam powody dot. odrzucenia projektu. Między innymi jest to:
- zastrzeżenie dot. zatrudnienia technicznego kierownika projektu na pełen etat. Wg. „eksperta” zatrudnienie na pół etatu by w zupełności wystarczyło!
- zastrzeżenie dot. czasu trwania projektu 15 mies. (kierownik + 3 programistów), w ramach którego miała zostać zrealizowana platforma transakcyjna realizująca 2 e-usługi związane z pośredniczeniem w zawieraniu zamówień pomiędzy stronami korzystającymi z tych usług oraz jednocześnie platforma informacyjna – vortal branżowy, który miał być jednym z elementów promocji i reklamy e-usług. Dodam, że funkcjonalność e-usług miała być mocno rozbudowania i konfigurowalna a w ramach platformy transakcyjnej przewidywano rozbudowane funkcjonalności związane z powiadamianiem stron o zdarzeniach, które dot. różnego rodzaju statusów związanych z zawieranymi transakcjami, systemie rankingowym uczestników transakji, o module naliczającym prowizje stronom już nie wspomnę. Tzw. „ekspert” uświadomił nam, że takie rzeczy to standardowo robi się w 2 do 4 miesięcy włącznie z testowaniem a ich koszt gdybyśmy zlecili taką usługę wyspecjalizowanej firmie to jej koszt kształtowałby się pomiędzy 30 a 60 tys. PLN!
Gdyby takie projekty powstawałyby w tak krótkim czasie i takim kosztem to wszyscy bylibyśmy już milionerami. Pomijam fakt, że kto przy zdrowych zmysłach i chociaż minimalnym pojęciu o realizacji projektów IT planowałby taki biznes zlecając w całości realizację platformy na zewnątrz. Czy ktoś pomyślał o przyszłych kosztach rozwoju takiego rozwiązania?
- ekspert zgłosił też zastrzeżenia dot. kosztów zatrudnienia tj. 4500 PLN (pełen koszt pracodawcy) co daje 2700 PLN netto/mies od pewnego etapu projektu osoby odpowiedzialnej za dost. kontentu na część informacyjną platformy, którą miał być vortal branżowy. Oceniono, że nie jest potrzebna osoba na pełen etat a koszt miesięczny całkowity osoby na tym stanowisku powinien oscylować w okolicy 900PLN. Ciekawe jak vortal miałby pełnić swoją rolę (tj. elementu promocji i reklamy e-usług aby zaoszczędzić na kosztach reklamy) w przypadku gdy informacje pojawiałyby się bardzo nieregularnie?!
- dowiedzieliśmy się, że hosting serwera zawyżyliśmy 4 krotnie bo zamiast stawki 1 tys. PLN miesięcznie założyliśmy 4 tys. PLN. Szkoda, że tzw. ekspert nie wziął pod uwagę technologi, w której realizowany miał być projekt tj. nie darmowego linuxa i darmowego serwera bazy danych tylko systemu Windows i MS SQL’a co jasno wynikało z oprogramowania, które miało być zakupione „na” serwer developerski. Wystarczy sprawdzić np. ofertę jednego z największych providerów tj. home.pl, że hosting systemu operacyjnego Windows na serwerze i SQL Servera Microsoftu to wydatek co najmniej 3 tys. PLN
Tak więc moje pytanie do Pana Panie Jacku: jakie jest kryterium naboru tego typu tzw. ekspertów?
Zastrzeżenia, które wymieniłem są kompromitujące dla osoby, która uczestniczyła w przynajmniej jednym poważnym komercyjnym projekcie informatycznym (ja mam 15 letnie doświadczenie jak również wyższe wykształcenie informatyczne). Byłem przekonany do tej pory, że szanse mają projekty, które mają dużą szansę powodzenia. Teraz widzę, że przy tego rodzaju ocenach ludzie ponoszący porażkę w danym naborze będą przycinać na siłę koszty, startując w kolejnym, czyniąc projekty nierealizowalnymi a jeżeli już to nie mającymi szans na powodzenie ekonomiczne. No cóż dużo unijnych pieniędzy zostanie wyrzucone w błoto…
PS.
Tak jeszcze na marginesie w sprawie budżetu naszego projektu.
Na realizację naszego projektu uzyskaliśmy finansowanie w formie kredytu bankowego na 80% wartości projektu – podpisana umowa kredytowa. Biznes planem przy składaniu wniosku o kredyt był wniosek dotacyjny. Jeżeli Weźmiecie się pod uwagę jak „chętnie” obecnie banki udzielają kredytów i to jak rygorystycznie podchodzą do oceny wniosków kredytowych jeszcze lepiej widać „kwalifikacje” tzw. „eksperta”, który zarzucił 5 krotne zawyżenie kosztów związanych z wynagrodzeniem pracowników…
W jakim RIFie / województwie był realizowany Pana projekt, Panie Robercie?
W łódzkim.
PS.
Tak jeszcze odnośnie kwestii formalnych. Z tego co mi wiadomo to po odrzuceniu wniosku i przyjęciu protestu, ponowna ocena merytoryczna powinna się odnosić tylko i wyłącznie do kryteriów merytorycznych, które nie zostały spełnione wg uzasadnienia przy pierwszym odrzuceniu wniosku. W naszym przypadku były to zastrzeżenia do stawek kierownika projektu i programistów (nie spełnione Kryterium 6 ?Planowane wydatki są kwalifikowane w ramach działania, uzasadnione, racjonalne i adekwatne do zakresu i celów projektu? ) oraz udziału % udziału tych dokładnie wynagrodzeń w całościwoym budżecie projektu (nie spełnioene Kryterium 7 ?Środki będą wykorzystywane w sposób efektywny (relacja nakład/rezultat)?).
W piśmie uzasadniającym odrzucenie projektu po ponownej ocenie formalnej nie dość, że „dorzucono” dodatkowe zastrzeżenia do innego stanowiska w projekcie oraz stawki za usługę zewnętrzną dot. hostingu dedykowanego serwera z oprogramowaniem to jeszcze uznano, że nie spełnione jest kryterium 9 – „Wskaźniki produktu i rezultatu są: obiektywne, weryfikowalne, odzwierciedlają założone cele projektu, adekwatne dla danego rodzaju projektu, realne do osiągnięcia – czyli rzeczy, do których nie było zastrzeżeń po pierwszej ocenie merytorycznej.
Czy to jest zgodne z wytycznymi/regulaminem ponownej oceny merytorycznej?
Walczysz dalej, czy odpuszczacie? Strasznie jestem ciekaw, czy można wygrać z tą machiną. Ok, możemy mieć z naszym wnioskiem pietra, że nie spełnimy wymagań, że inni będą lepsi, że za późno złożyliśmy, ale bać się, że jakiś kretyn siedzi po drugiej stronie i nasze BYĆ-CZY-NIE BYĆ jest zależne od jego widzimisię…. porażające.
STWÓRZ PRECEDENS!! :)
Złożyliśmy wniosek w 2 naborze 2009 przy identycznym budżecie tylko trochę inaczej skonstruowanym – bo uważamy, że naprawdę jest rzetelnie skalkulowany. Trudno abym przycinał czas trwania projektu 5-krotnie tylko dlatego, że ktoś niekompetentny tak sugeruje. Pracuję w tej branży 15 lat, uczestniczyłem oraz kierowałem wieloma projektami informatycznymi i można powiedzieć, że „zjadłem na tym zęby” :) Przypomnę, że bank też się pod tym podpisał udzielając nam kredytu na 80% wartości (kilkaset tysięcy PLN), a tam teraz łatwo pieniędzy nie pożyczają…
W nowo złożonym projekcie założyłem zatrudnienie mniej doświadczonych (= tańszych) pracowników :( i wydzielenie części bardziej skomplikowanych prac do firmy/firm zewnętrznej/zewnętrznych. Oczywiście nie całości bo jak później to rozwijać…
Z pewnego źródła wiem, że oceniający patrzą przychylniej jeżeli udział % wynagrodzeń jest niższy poprzez realizację części prac w formie usług zewnętrznych. Wiem, wiem to oczywiście bzdura bo zdecydowanie lepiej jest rozwijać produkt stworzony przez własnych pracowników.
Jeżeli i w tym przypadku spotkamy się z taką niekompetencją to nie odpuścimy z drogą sądową włącznie.
Panie Robercie,
Nie wiem w jaki sposób następuje nabór ekspertów dla działań 8.1 i 8.2. Chyba w bardzo dziwny sposób. Mając rekomendację PTI oraz będąc rzeczoznawcą w tej organizacji, posiadając wieloletnie doświadczenie w branży IT uzyskałem odpowiedź odmowną odnośnie mojej kandydatury na takiego eksperta. W związku z tym napisałem do PARP pismo na jakiej podstawie dostałem odpowiedź negatywną. I do tej pory nie mam odpowiedzi. Niech to służy za cały komentarz. W jaki sposób dobierani są „fachowcy” – nie wiem – mogę się tylko domyślać.
Pozdrawiam
była kiedyś fajna opinia na ten temat na blogu jednego z konsultantów http://www.blog.europim.pl/2009/07/13/asesora-szukam/
bardzo fajna analiza tego, jak są oceniane nasze wnioski, zwłaszcza to mnie zastanowiło (1 komentarz):
„ASESOR ma na ocenę jednego projektu w ramach MRPO nie więcej niż 20 min?”
Witam,
Dawno nie miałem okazji wypowiadać się na szacownym forum, dlatego pozwolę sobie od razu poruszyć dwie sprawy:
1. do kolegi Marcina: ja tam krytyki się nie boję i bardzo chętnie prezentuje swoje dziecko, które zamierzam zgłosić do konkursu: http://www.busrezerwacje.pl :)
2. do kolegi Roberta: słabiuteńki research kolega wykonał jeśli chodzi o hosting: http://www.amm.net.pl/serwer_vps_windows.htm (mam nadzieję, że admin nie potraktuje tego jako (krypto)reklamę) – cena 350 zł/ m-c!!! za własny serwer wirtualny, na którym można dowolne programy instalować. Jeśli trzeba to jeszcze 2-3 firmy mogę spokojnie podać o podobnych cenach.
Pozdrawiam
deo
co do procedury odwoławczej to jeśli wniosek był składany w 2008 lub początek 2009 to obowiązywały stare wytyczne co do procedury odwoławczej które nie wskazywały jak ma przebiegać ponowna ocena więc oceniano powtórnie wszystko i odrzucano z innych powodów niż pierwotnie
obecne zasady mówią o tym że podczas ponownej oceny weryfikowane są tylko kwestionowane lub niesprawdzane wcześniej (np wniosek odpadł na formalnej więc nie było merytorycznej) elementy
pozdrawiam wszystkich
oj… takiego ładnego posta popełniłem, a on cały czas czeka na moderację… :(
Panie Przemku,
Czy jeżeli ponowna ocena merytoryczna była robiona w pierwszej połowie sierpnia to jeszcze obowiązywały stare wytyczne? Czy może wytyczne są związane z datą naboru wniosków w danym programie?
Z mojego doświadczenia – również odwoływałem się od decyzji „ekspertów” – to obowiązuje procedura zgodna z wytycznymi jakie obowiązywały na dzień składania wniosku.
Z ciekawostek, zarzuty eksperta:
- Projekt jeszcze nie działa – najwidoczniej ekspert nie przeczytał nazwy działania w jakich ocenia projekty,
- W zrealizowanych projektach (dot. dośiwadczenie wnioskodawcy) nie widać (?!) że w nich uczestniczyłem.
W odwołaniu napisałem, ze w ten sposób Bill Gates też nie dostałby dofinanoswania, bo przecież jak odpadalmy Windowsy to nigdzie nie pisze, że maczał w tym palce.
Bezczelność została nagrodzona i po dłuuuugotrwałej procedurze dofinansowanie jednak dostałem.
Ralph,
W jakim województwie składałeś wniosek i przechodziłeś opisywane boje z ekspertami?
Śląskie.
Po odwołaniu bojów z ekspertami nie było.
Centrala przyznała mi rację. Potem nastąpiło długie pism krążenie i podpisanie umowy w momencie gdy planowane było zakończenie pierwszej połowy projektu.
Ku pokrzepieniu serc, dodam jednak, że z moim RIF-em współpracuje się dobrze. Kompetentnie i z nastawieniem do przodu.
właśnie – nie ma się co od razu nastawiać negatywnie. to też ludzie i można się z nimi dogadać:)
jednak nie jest tak źle:
http://www.web.gov.pl/aktualnosci/19_318_109-projektow-w-konkursie-na-innowacyjne-e-uslugi-i-technologie-b2b.html
Panie Robercie,
nowe wytyczne weszły w życie 21.08
http://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/Dokumenty/ZmianyWDokumentach/Strony/zmiana_wytycznych_procedura_odwolawcza_120809.aspx
http://www.internetstandard.pl/news/351659/Najbardziej.innowacyjne.e.uslugi.w.Polsce.html
Wyniki konkursu. Czy mi sie wydaje, czy zwyciezca kategorii B2B bardziej pod 8.1 sie kwalifikuje? ;)
Swoją stroną, dzień po ustaleniu zwycięzców otrzymaliśmy z PARP maila zachęcającego do „zabawy” z życzeniem, aby nam się dobrze powiodło w konkursie.
AFAIK to było lekko niesmaczne, skoro już 2 dni wiedzieliśmy, że nie ma nas na liście zwycięzców ;-).
P.