oferta banków, a poig
Przez ostatnie 2-3 tygodnie intensywnie przyglądałem się ofercie banków pod kątem możliwości współfinansowania biznesu wraz z dotacjami związanymi z innowacyjną gospodarką. Rozdzieliłem tematykę uzyskiwania funduszy na dwa etapy. Oczywiście poniższe problemy nie dotyczą osób, które dysponują funduszami niezbędnymi do sfinansowania całego przedsięwzięcia.
- Pierwszy etap, to uzyskanie wkładu własnego. Zakładając przykładowo, że biznesplan opiewa na kwotę 100 tyś. pln, musiałbym zdobyć co najmniej 15 tyś. pln własnych środków. Przy dotacji sięgającej 85% jest to bezwzględne minimum. Warto do tej kwoty doliczyć wstępnie podatek VAT (dotacja opiewa tylko na kwoty netto w przypadku płatników VAT) oraz jakieś dodatkowe wydatki awaryjne. Pierwsze co przychodzi do głowy, to kredyt konsumpcyjny. Przy wartościach poniżej 10-12 tyś. pln jest to dość proste, ale gdy nigdzie nie pracujemy i chcemy wystartować od zera, to zaczynają się schody. Banki wymagają wielu zabezpieczeń. Przedstawianie środków stałych pod zastaw bankowy, zabezpieczenia „żyrantów”, etc. Ciężko uzyskać większy kredyt osobie, która nie dysponuje własną (nienaganną) historią kredytową. Dodam, że podczas składania wniosku będzie trzeba wykazać posiadanie niezbędnych środków własnych.
- Drugi etap, to uzyskanie kredytu pomostowego. Taki kredyt pozwoliłby na finansowanie działalności do momentu otrzymania pieniędzy z funduszu dotacyjnego, czyli pierwszej transzy. Schody są tu jeszcze trudniejsze dopokonania , niż w pierwszym etapie. Prawie żaden bank nie jest przygotowany i nie posiada oferty pod nowy rodzaj dotacji z Unii Europejskiej. Wyjątkami są banki ze średniego szczebla (czyli te o ugruntowanej pozycji na rynku, ale nie będące „molochami”), które prawdopodobnie mają w planach spore zarobki. Sposobem na zwiększenie marży jest łączenie oferty kredytowej z usługami doradczymi. Żeby bank wyraził zainteresowanie i chęć kredytowania (oraz przedstawił dokładne koszty kredytu) należy wypełnić ankietę, która przeważnie jest jednocześnie wstępem do rozmów z firmą doradczą. Domyślam się, że koszty takiego doradztwa są ogromne. Lepiej starać się pomijać udział takich firm (polecanych przez banki) w dotacjach (dla przykładu podam, że kompleksowa obsługa firmy doradczej to średnio 6-8% wartości dotacji w przypadku pozytywnie rozpatrzonego wniosku przez fundusz). Poza tym banki chcą udzielać kredytów, ale firmom, które istnieją powyżej 24 (czasem 12) miesięcy na rynku – to wyklucza dotacje 8.1, gdzie firma może istnieć nie dłużej niż rok. Inną kwestią jest też to, że banki wymagają w większości szczegółowych biznesplanów, coz kolei nie jest wymagane przy składaniu wniosku (Unia Europejska upraszcza zasady uzyskania dotacji, za to pożyczkodawcy utrudniają).
Cała nadzieja w tym, że w końcu menadżerowie w większości banków obudzą się i wprowadzą do oferty ciekawsze rozwiązania. Zwiększy to konkurencyjność, a przy okazji zmniejszy problematykę uzyskania kredytu. W najbliższych dniach przedstawię bardziej szczegółową relację po turnee po bankach, zaś z niecierpliwością oczekuję Waszych spostrzeżeń i relacji – może wiecie o czymś, co do mnie jeszcze nie dotarło. Wspomnę jeszcze, że istnieją fundusze pożyczkowe, które mają na celu wspieranie przedsiębiorczości, ale o tym przy kolejnej okazji…


Dobre spostrzezenie. Pytanie, czy banki maja w ogole maja w planach wprowadzenie kredytow dla przedsiebiorstw istniejacych krocej niz 12 miesiecy? Bylbym wdzieczny za jakies informacje.
Druga kwestia taka. Pracujemy w grupie nad naszym startupem i powoli zblizamy sie do najwazniejszych punktow jego realizacji. Czy nie powinnismy myslec juz teraz o tym, aby zakladac dzialanosc, gdyz pozniej mozemy miec klopot z uzyskanie kredytu pomostowego, jesli takowego bedziemy potrzebowali?
Trzecie pytanie dotyczy tego kiedy beda juz gotowe wnioski do POIG 8.1? jesli ich jeszcze nie, poniewaz nie mam takiej informacji? Pytam, poniewaz wczoraj nie moglem wcale wejsc na strone PARP, aby cos odnosnie tego poczytac.
Jeszcze raz gratuluje pracy nad blogiem panie Jacku i Przemku. Prosze o odpowiedz, jesli mozna.
Przedsiębiorstwo nie może istnieć dłużej niż rok tylko w przypadku działania 8.1. Z tekstu wynika, że także w działaniu 8.2 potencjalny beneficjent nie może funkcjonować dłużej niż rok. Pozdrawiam
odbyłam kwerendę w bankach, jedynym w którym przygotowują ofertę finansowania pomostowego dla firm o historii krotszej niż 12 miesięczna jest BPH; w Fortisie też mozna rozmawiać, ale decyzja o przyznaniu zostanie wydana na podstawie biznesplanu
@Birkut – dzięki za zwrócenie uwagi – poprawiłem – z rozpędu napisałem błędnie…
„Sposobem na zwiększenie marży jest łączenie oferty kredytowej z usługami doradczymi.”
To nie jest tak. Banki jeżeli nawet reklamują się że pomagają to tylko odsyłają do firm doradczych. Jedynie co robią to tworzą listy firm doradczych (mniej lub bardziej wiarygodnych). Banki traktują te listy raczej jako „usługę” dodatkową a na pewno jako pretekst do powiedzenia, że pomagają. Przygotowanie takiej listy to nie jest dla nich wielki koszt. Do tego to żadne zwiększanie marży. To już byłoby skandalem pobierać opłatę (zwiększać marże) za podsunięcie listy za którą się nie odpowiada.
@Kasia
Banki zawsze chcą rozmawiać tylko przygotój im komplet dokumentów (czas, wysiłek, koszty). Dopiero po tem zaczynają się ‘ale’.
Nie liczy się który bank chce rozmawiać, tylko który daje.
@netto – uważam inaczej – co innego jest, jeśli pokazują Ci info o współpracujących firmach, a co innego gdy obligują do współpracy z którąś – Deutsche Bank tak na przykład robi…
Przemku to jakaś ewidentna bzdura. Stawiam orzechy przeciwko kamieniom.
Twój rozmówca/informator co do DB musiał Cię wprowadzić w błąd. Nie ma takiej możliwości aby bank narzucał firmę doradztwa w zakresie dotacji. Nawet trudno byłoby bankowi coś takiego wyegzekwować.
@netto – bzdura nie bzdura – faktem jest, że Pani w DB chciała, żeby wstępne sprawdzenie „czy warto” przeprowadziła zewnętrzna firma. dopiero wtedy byłaby skłonna przedstawić warunki kredytowania…
No to by się wszystko zgadzało. Po prostu w bankach mają blade pojęcie na ten temat. Za blade na to żeby samemu ocenić „czy warto” ale na tyle nie blade żeby wogóle sprawdzić „czy warto”.
Ja akurat pracuję przy kredytach unijnych w jednym z banków (jako menadżer produktu) i cóż. Bank musi oceniać ryzyko, a przy startup-ach (różnie definiowanych w zależności od banku, np. do 6 mies. lub do 12 mies.) jest to bardzo trudne i koszt zarówno udzielenia kredytu jak i ryzyka jest jednak często zbyt duży.
Natomiast jeśli bardzo potrzeba wam kapitału w kwocie ok. 100-150 tys., to warto zajrzeć do funduszy pożyczkowych, które mają trochę bardziej liberalne, a przede wszystkim indywidualne podejście do klienta. Problem w tym, że także i one różnicują wysokość przyznawanych środków w zależności od czasu działania firmy. Może się zdarzyć tak, że firma działająca do 6 miesięcy dostanie do 30 tys. zł, przy prostych zabezpieczeniach, a pow. 6 miesięcy do 120 tys.
Wiecej – w funduszach pozyczkowych mozna te ograniczenia obejsc, podpisujac…. kilka umow na mniejsze kwoty.
Działanie 8.1 wylkucza firmy stare, procedury w polskich bankach wykluczają firmy nowe.
Dlatego trzeba po prostu zapomnieć o polskim systemie bankowym i poszukać kapitału na prefinansowanie gdzie indziej – jest teraz taka reklama w telewizji, która pokazuje jak to się tradycyjnie robi.
Przemku,
czy masz już jakieś wiadomości na temat oferty banków? Ja zajmuję się tematem bardziej intensywnie od kilku dni i oczywiście banki nie bardzo się wyrywają…
A jak to praktycznie wygląda z Funduszem Poręczeń Unijnych Banku Gospodarstwa Krajowego? Czy ktoś próbował?
Niestety (mimo, że kredyty pomostowe są gwarantowane przez jednostki dotujące) problem „recesji” też się tu odbija.
Teraz czeka mnie od połowy praca na nowo – aktualizacja ofert i warunków – ogólnie wcale nie jest łatwo dotrzeć do tych informacji – często wręcz niemożliwe.
@Martyna – jeśli tylko jakieś info uzyskasz – daj znać – na pewno przydadzą się wszelkie podpowiedzi i doświadczenia…
Czesc,
jak to milo,ze nie tylko ja odbijam sie, jak pilka tenisowa od glow urzednikow. Wymyslilam fajne dzialanie IT, oczywiscie start up i, oczywiscie 8.1. i zaczelo sie-pieklo na ziemi tj. rozmowy w bankach w BARDZO DUZYM MIESCIE. Bankow mnostwo, rozmow- nie mniej. Pointa – cytat doslowny: „prosze Pani, Unia po prostu zapomniala, ze my nie dajemy promes start upom na IT. To zbyt ryzykowna sytuacja (amortyzacja, brak zabezpieczen w srodkach trwalych) itp itd. ” niech Pani zmieni branze, bo tego sie sfinansowac z promesy nie da. ” Koniec cytatu. Po calym dniu kwerendy – chyba w to uwierze. 8.1 w naszej rzeczywistosci jest nie do zjedzenia. A doradca bierze za wniosek
(z biznesplanem) 7500 + 5 % (netto). Aha. Unia zapomniala rowniez, ze nikt nie da start’ upowi w Polsce kredytu na VAT…:) Smiac sie, czy plakac?
a po co teraz banki?
- beda zaliczki
- promesa wcale nie jest wymagana w 8.1
A doradca jakis drogi i tak naprawde wcale nie potrzebny – wniosek jest prosty i nie trzeba klasycznego biznesplanu…
Spokojnie jest do zjedzenia…;) troche osob juz zjadlo:)
Postanowiłem odświeżyć temat, bo potrzebuję każdej przydatnej informacji.
Otóż moja firma startowała w ostatnim naborze do 8.1. Nieoficjalnie wiem, że wniosek został pozytywnie oceniony i najprawdopodobniej dotacja będzie (o ile parp coś nie wymyśli bo tym razem było sporo wniosków). Dotacji będzie ok. 550k zł, własnych mam 100k plus ewentualna zaliczka z dotacji. Do płynności finansowej projektu zabraknie jakieś 200-250k zł, także przydałby się kredyt.
Odbyłem 3-dniową wycieczkę po wszystkich bankach w okolicy (20 kilka podmiotów). W tym momencie czekam jeszcze na wyniki wstępnej analizy z dwóch banków. Wszystkie pozostałe odesłały mnie z kwitkiem. Naprawdę liczyłem na to, że jeśli jedna instytucja coś umożliwia to inne wyjdą temu naprzeciw. Niestety pomyliłem się i to bardzo. Właśnie głowię się skąd jeszcze mogę uzyskać fundusze na „pociągnięcie” tego projektu, bo szkoda stracić taką okazję.
Jeśli ktoś może coś podpowiedzieć to będę bardzo wdzięczny.
Są fundusze pożyczkowe-ale aż tylu pieniedzy nie dostaniesz. I musisz mieć zabezpieczenia, żyrantów, etc.
Bank z mojego doświadczenia w ogóle się tym programem nie interesują.
Sorry, że spytam – to nie sprawdzaliście możliwości finansowania projektu przed złożeniem wniosku?
Sprawdzaliśmy:) Wstępnie dwa banki powiedziały, że nie ma problemu, także myślałem że tak też będzie, ale jak przyszło co do czego to się wycofały.
Po weekendzie wybieram się do funduszu mikro i „inicjatywa mikro”. Zobaczymy co tam powiedzą. Max bodajże można tam dostać do 150k; zawsze to już byłoby coś, o ile w ogóle będą chcieli rozmawiać:)
Witaj w domu.
Jeden z dwóch banków, które reklamują się ładnymi procedurami udzielania kredytów pomostowych we flashu na swojej stronie (każdy sobie znajdzie, który to ;-) ) określił niezbędne zabezpieczenie w formie kapitału płynnego na równowartość kwoty kredytu…
Ze strony banku zero ryzyka i zero odpowiedzialności – to się nazywa biznes!
Zachęcam do sprawdzenia oferty Aliora, dostałem tam kredyt na 85% kwoty projektu w marcu tego roku. Zabezpieczeniem jest cesja dotacji i poręczenie zarządu.
Aha, wiem, że na podobnym zasadach PKO BP też udzielił kredytu.
A może jakiś biznesowy aniołek?
Jestem w trochę podobnej sytuacji i mam wrażenie, że jeśli projekt jest niezły to $$$ kasę na określony czas BA wyłoży bez problemu + jeśli znajdziesz kogoś fajnego to może dać Ci wsparcie jeszcze w innych obszarach.
Oczywiście będziesz musiał oddać trochę udziałów, ale w takim układzie raczej nie wiele :-)
Moim zdaniem warto się zastanowić
Jeżeli ktoś myśli o zabezpieczeniu kredytu w postaci cesji do umowy o dofinansowaniu, to radzę uważać.
Musi na to się zgodzić PARP. A czekanie na zgodę może trwać ….
Jak usłyszałem że najpierw mam popisać umowę kredytową (koszty rozpatrzenia wniosku) a potem zwrócić się o zgodę na cesję do PARP-u to poszukałem kredytowców w rodzinie.
Chyba, że ktoś ma inne bardziej pozytywne doświadczenie to prosiłbym o podzielenie się.
BA w ostateczności. O ile mam jeszcze możliwość to wolę być niezależny:)
Co PKO BP to stamtąd jeszcze czekam na odpowiedź właśnie, poza tym w PKO SA zaproponowali żebym złożył wniosek, przy czym gwarancji otrzymania oczywiście nie ma a zapłacić trzeba:)
Fundusze nie wypaliły, w mikro 10 tys to max co mogę w tej chwili dostać; z drugiego czekam na odpowiedź, ale rozmawiałem z jakąś niezbyt decyzyjną osobą, także nadziei sobie nie robię.
W Aliorze nie bylem muszę się przyznać, jutro się wybiorę. W każdym bądź razie wszędzie chcą zdolność kredytową, a firma takowej nie posiada oczywiście, bo produkt dopiero będzie tworzony, na co zresztą jest przewidziana właśnie ta dotacja. Niestety ich to nie interesuje za bardzo:)
Co do zgody PARP-u na cesję to dzięki za informacje, dopytam jutro jak to dokładnie działa.
Z tego co czuję w kościach to chyba jednak trzeba będzie szukać wsparcia u osób prywatnych…
Cesja z PARP to nie problem, zajmuje faktycznie 2 miesiące, ale jeśli umowa z bankiem nie jest jakaś dziwna to dają bez problemu. Czy jest dziwna to w RIF na pewno podpowiedzą.
Alior nie analizował zdolności kredytowej firmy tylko umowę o dofinansowanie tzn. czy firma poradzi sobie z rozliczeniem tej dotacji w miare bez problemu.
[...] http://e-startup.pl/oferta-bankow-a-poig/ [...]
Tak. Mój wniosek również w ten sposób analizowało kilka banków; przykładowo Bank Polskiej Spółdzielczości. Odbyłem tam bardzo przyjemną rozmowę z doradcą, przedstawiono mi ofertę właśnie bez wymagań co do zdolności kredytowej; nie wchodził w grę częściowy kredyt niestety tylko na całość dotacji, czyli w moim przypadku 550k, cesja na całości dotacji plus hipoteka na moim mieszkaniu (ok. 200k, nie ma wyceny rzeczoznawcy w tym momencie) i zakończyliśmy rozmowę całkiem optymistycznie. Następnie wysłałem im mailem wniosek do wstępnej analizy i za dwa dni dostałem w odpowiedzi jedno zdanie: „Niestety w obecnej chwili nie możemy współfinansować tej inwestycji.”; żadnego wyjaśnienia, nic, a wcześniej ta sama osoba była bardzo rozmowna:)
Dziś dopadł mnie jakiś wirus i czuję się fatalnie, także chyba przełożę Aliora na jutro, ale oczywiście będę informował jak mi idzie.
A jak szukacie tych BA, koedzy i koleżanki?
My dostaliśmy kredyt w PKOBP na kwotę prawie 800tys. PLN.
Nie jest to klasyczny kredyt pomostowy ale tak naprawdę 2 kredyty: inwestycyjny (zakup środków trwałych i wartości niematerialnych ..) + obrotowy (wynagrodzenia, usługi itd).
Niestety w pierwszym naborze 2009 odrzucili nam wniosek. Całą historię odnoszącą się do ?fachowość? tzw. ?eksperta? oceniającego opisałem w wątku: [url]http://e-startup.pl/jestes-wystarczajaco-innowacyjny/[/url]
Wniosek złożyliśmy powtórnie w II naborze 2009 z trochę przekonstruowanym budżetem. Mam nadzieję, że tym razem dostaniemy dofinansowanie. Swoją drogą dziwne prawda? – banki bardzo rygorystycznie podchodzą do ryzyka i oceny biznes planów (którymi w tym przypadku są wnioski) a instytucja oceniająca odrzuca wniosek używając absurdalnych argumentów, tak jak to było w naszym przypadku (zapraszam do lektury w wątku, który wskazałem).
RBprojekt:
„Otóż moja firma startowała w ostatnim naborze do 8.1. Nieoficjalnie wiem, że wniosek został pozytywnie oceniony i najprawdopodobniej dotacja będzie”
cos chyba jest nie tak z tym naborem skoro niektorzy nieoficjalnie juz takie rzeczy wiedza…
moreno:
Wnioski są oceniane na szczeblu regionalnym i następnie wysyłane do PARP-u. W momencie kiedy oceny zostają wysłane powiadamiane są podmioty, których projekty zostały ocenione negatywnie, natomiast projekty ocenione pozytywne przechodzą dalej. Wiem, że już wszystkie RIF-y złożyły swoje oceny do PARP-u, ja natomiast żadnego powiadomienia nie dostałem. Przy czym w tym momencie nie jest wiadome jeszcze co zrobi PARP, ponieważ w tym naborze było złożonych o wiele więcej wniosków, aniżeli w poprzednich. Ponoć rozważana jest możliwość przeprowadzenia jakiegoś dodatkowego rankingu.
Tak więc jeśli sugerujesz, że moje informacje uzyskałem w jakiś nieuczciwy sposób to muszę Cię rozczarować:)
Robert:
W moim przypadku problemem jest brak zdolności kredytowej. Moja firma nie będzie osiągać przychodów dopóki nie powstanie produkt, na realizację którego właśnie jest ta dotacja. W PKOBP byłem już na dwóch rozmowach i na razie jeszcze nie zostałem odesłany z kwitkiem:) Wysłałem im wniosek i dokumenty dotyczące firmy i czekam na wyniki wstępnej analizy. Miejmy nadzieję, że coś z tego będzie.
W każdym bądź razie projekt i tak zamierzam rozpocząć, nawet bez pozytywnych odpowiedzi z banków na chwilę obecną. Na pierwsze 3 etapy (ok. 8 miesięcy) wystarczy mi własnych środków; płynności zabraknie dopiero w dwóch ostatnich etapach (6 miesięcy). W 3 etapie zostanie już uruchomiona część produktu i zacznę osiągać przychody, także myślę, że może wtedy banki spojrzą bardziej przychylnym okiem w moją stronę:)
Coś nie tak RB w tym co piszesz. Mi wniosek jeden odrzucono, a drugi przeszedł i dowiedziałem się o tym oficjalnie w tym samym momencie. Pierwsze słyszę, że negatywne oceny wcześniej są publikowane.
A tak szczerze mówiąc to myśle, że teraz będzie mało pozytywnie ocenionych wniosków…
Takie informacje dostałem w RIF-ie, tzn. konsultant pokazywał mi nawet instrukcję dotyczącą powiadomień właśnie, bo miałem wątpliwości co do konieczności podawania faksu. W przypadku negatywnej oceny merytorycznej podmiot zostaje powiadomiony przez RIF; w przypadku pozytywnej dostaje powiadomienie dopiero kiedy PARP ogłosi wyniki. Nie brałem udziału w poprzednich naborach, tak więc nie mogę powiedzieć co było wcześniej, w każdym bądź razie o czymś takim zostałem poinformowany bodajże pod koniec sierpnia.
RBprojekt:
Moja firma też nie ma zdolności kredytowej, tak jak pewnie prawie wszystkie startujące w działaniu 8.1 ze względu na wymóg firmy działającej nie dłużej niż rok…
Robert:
Jeśli to nie będzie problemem to prosiłbym Cię o przesłanie na PW namiarów na ten bank (adres, telefon). W moim mieście byłem już w każdym banku i wszędzie to samo. W niektórych co prawda polecili mi pojawić w trakcie trwania projektu z dokumentacja jego przebiegu i wydatków; niby wtedy będą większe szanse, kiedy zobaczą, że refundacja „ładnie” wpływa na konto:)
W każdym bądź razie odezwała się do mnie ostatnio Pani z BPH w Katowicach; w przyszłym tygodniu wysyłam jej dokumenty do wstępnej analizy. Zobaczymy co z tego będzie. U mnie w BPH powiedzieli po prostu, że mojego projektu „nie widzą” i szanse na kredyt są marne, a za rozpatrzenie wniosku oczywiście trzeba płacić:) Jeśli te kwoty byłyby w granicach kilkuset złotych to jest to jeszcze do przyjęcia, ale w większości banków jest to 1% od kredytowanej kwoty, a to już nie są „drobne” niestety, a szkoda na darmo kasę wydawać.
dzwoniłem przed chwila do RIF.
Rzeczywiscie przeslali juz wszystko do PARP, tylko ze konsultant nie potwierdził mi ze jesli by była negatywna merytoryczna to info poszłoby z RIF, mowił że wszystko przyjdzie poleconym z PARP.
Bo nie ma czegoś takiego, że jak jest negatywna ocena to od razu RIF informuje, nie ma, wierzcie mi, nie bądźcie naiwni.
Czyli to PARP wysyła info o negatywnej ocenie? Coś mi się nie wydaje….
No chyba, że RIF ma wysłać informacje dopiero po ogłoszeniu oficjalnej listy rankingowej, nie wcześniej.
…a jeśli RIF ocenił pozytywnie wniosek…. to czy PARP może mimo to się doczepić i odrzucić wniosek?
Hmm, no to nie wiem czemu konsultant w RIF-ie miałby mi udzielać nieprawdziwych informacji. Nie znam nikogo, kto składał wniosek w moim mieście, także nie jestem w stanie tych informacji zweryfikować.
Igori:
W poprzednich naborach do 8.1 wszystkie pozytywnie ocenione wnioski dostawały dotacje. Niestety w ostatnim naborze wniosków było więcej niż w poprzednich; przewidziana pula pieniędzy została przekroczona o prawie 700% (informacje również od mojego konsultanta:) i tutaj nawet RIF-y nie wiedzą jeszcze co zrobi PARP. Albo będzie tak jak wcześniej, tzn. wszyscy pozytywnie ocenieni dostaną kasę, albo PARP zrobi jeszcze jakiś dodatkowy ranking (np. po dacie złożenia). Czas mają do 15-tego października, także miejmy nadzieję, że niebawem wszystko się wyjaśni.
Konsultant z RIF mogl Ci pokazac info odnosnie weryfikacji formalnej, a nie merytorycznej. Wątpie, żeby to 15 października się wyrobili. Z 8.2 które było pare tygodni wcześniej do dziś nie ma wyników, a wniosków tam było znacznie mniej.
A w czym tu się wyrabiać? Rif przesłali do Parp listę rekomendowanych wniosków do dofinansowania. Parp weryfikuje dane, podejmuje decyzje czy zwiększyć pulę (to chyba robi mswia) i ogłasza listę. Według Ciebie taka operacja ma trwać miesiące?
Sup:
Czyli RIF wysłał do PARPu tylko te wnioski które przeszły pozytywnie ocenę merytoryczną? Te które nie przeszły zostawili u siebie i czekają z powiadomieniem że dupa?
Myślę, że PARP po to właśnie przesunął terminy trzeciego w tym roku naboru, aby właśnie się wyrobić z ogłoszeniem wyników z naboru drugiego, tak aby podmioty, które zostały ocenione negatywnie miały jeszcze szansę wystartować w ostatnim w tym roku naborze. Ogłoszenie naboru będzie 12-tego października, nabór rozpocznie się 26-tego, także moim zdaniem do tego czasu oficjalne wyniki już będą.
Co do powiadomień o negatywnie rozpatrzonych wnioskach to w tym momencie sam już nie wiem jak to działa. Może mojemu konsultantowi pomyliły się programy. Jutro będę w okolicy RIF-u to zajrzę i zapytam.
a skad info za 12.X ogloszenie?
z tymi negatywnymi odpowiedziami to jakas sciema, znam pelno ludzi ktorzy skladali wnioski i nikt nic nie dostal jeszcze, a na pewno niektore beda negatywnie ocenione
Z pewnego źródła:)
http://poig.parp.gov.pl/index/more/11155
Mam kilka niusów, tak więc się z Wami podzielę. Właśnie rozmawiałem z konsultantem w RIF-ie (innym niż wcześniej:), który wczoraj rozmawiał z PARP-em odnośnie 8.1. Z rozmowy wynikło co następuje:
- RIF-y nie powiadamiają o wynikach ocen merytorycznych przed oficjalnym ogłoszeniem wyników przez PARP, ani pozytywnych, ani negatywnych; RIF w moim mieście wystosował pytanie do PARP-u o możliwość powiadomienia podmiotów, których wnioski zostały ocenione negatywnie i otrzymał odpowiedź odmowną;
- ogłoszenie oficjalnych wyników przeciągnie się nawet do 13-tego listopada albo i później; jak dla mnie jest to już lekka przesada, ponieważ podmioty ocenione negatywnie nie będą miały możliwości wystartować w trzeciej turze, chyba że złożą ponownie wnioski „w ciemno”; no ale czego się można było spodziewać po polskiej biurokracji:)
- ponoć PARP ma się ostro wziąć za podmioty, które składały te same wnioski w różnych lokacjach; z tego co mówił konsultant jest masa spółek z o.o., których właścicielami są te same osoby i składały te same wnioski w różnych lokacjach, tylko pod innymi tytułami; w kolejnym naborze ten proceder ma być już jakoś monitorowany, PARP ma ponoć podjąć współpracę z PIP w tej kwestii, a osoby składające wnioski mają podpisywać jakieś specjalne oświadczenia.
Podsumowując: pod wieloma względami ten nabór jest po prostu śmieszny, zarówno ze strony organizujących, jak i składających. Po 4 latach spędzonych za granicą wróciłem do kraju z nadzieją, że coś się zmieniło. Niestety niewiele się zmieniło, a już na pewno nie na lepsze.
RBprojekt:
odnośnie kontroli podmiotów:
- ja jestem udziałowcem w 3 spółkach i te 3 spółki składały wnioski ale na 3 różne, dopracowane projekty…. czy to nie legalne?
Składanie tych samych wniosków to faktycznie przegięcie… powinni może wprowadzić jaki system antyplagiat czy coś takiego….
cóż… taki kraj.
MarcinZabrze:
Z tego co mówił konsultant to chodzi sytuacje, w których dana osoba jest związana ze spółkami składającymi wnioski (nawet różne) i w ramach każdego ze złożonych projektów jest dla niej przewidziane jakieś stanowisko z określonym wynagrodzeniem. Tego typu sytuacje są jak najbardziej przegięciem, chociażby ze względu na to, że jedna osoba nie jest w stanie pracować na pełnym etacie w tym samym czasie, w kilku różnych miejscach. Ponoć właśnie tego typu rzeczy miały teraz miejsce.
Jeśli Ty jesteś tylko udziałowcem to nie sądzę żeby do tego się przyczepili.
oficjalne ogłoszenie wyników już jutro czyli 15.10. Prezes PARP ogłosiło to podczas Forume-biznesu. Do jutra!
oficjalne ogłoszenie wyników już jutro czyli 15.10. Prezes PARP ogłosiła to podczas Forume-biznesu. Do jutra!
sorki literówka :) 23.10 . pozdrawiam
No to u mnie do przodu, wstępnie i już prawie oficjalnie:). Jak tam u Was?